Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Towarzystwa Eksploracyjnego
Strona główna
O Towarzystwie
Program spotkań TE
Relacje ze spotkań TE
Relacje z wypraw
Relacja specjalna na 25-lecie TE
Dyskusyjne forum globtroterów
Informacje wydawnicze
Galeria zdjęć
Ciekawe adresy internetowe
Skrzynka pocztowa
Archiwum
Relacje ze spotkań TE
Poprzednie spotkania:
Ekwador
Meksyk
Peru
Nepal
Gwatemala
więcej...

     Indie to potężny kraj o wielu obliczach. Spotykamy tu Świątynie Nadbrzeżne w Mahabalipuram niezwykle zróżnicowane krajobrazy - od ośnieżonych szczytów Himalajów do długich piaszczystych plaż Południa, od gęstej dżungli na północnym wschodzie do rozległych pustynnych obszarów na zachodzie kraju. Bardzo zróżnicowana jest także kultura Indii - północ to liczne muzułmańskie zabytki, będące spuścizną Wielkich Mogołów, południe zaś to kraina będąca świadectwem istniejących tu niegdyś wielkich hinduistycznych królestw. Właśnie tę krainę postanowiliśmy poznać bliżej podczas podróży na subkontynent indyjski.

     Naszą podróż po Indiach Południowych rozpoczęliśmy od jednego z siedmiu świętych miast Indii - Kanchipuram. Miasto to już od VII wieku było stolicą królestw z dynastii Pallava, Chola i Vijanayagar. Z tamtych czasów pozostało wiele wspaniałych świątyń, będących przykładami wczesnej sztuki drawidyjskiej. Zwiedziliśmy kilka z nich: najstarszą w Kanchipuram, pochodzącą z VII wieku świątynię Słoń w świątyni Brihadeshwara w Tanjore Kailasanatha; poświęconą Wisznu rozległą świątynię Vaikuntaperumal, świątynię Ekambareshwara z najwyższą gopurą o wysokości 59 metrów oraz poświęconą bogini Parwati świątynię Kamakshiamman.

     Po zwiedzeniu Kanchipuram udaliśmy się na wschód na wybrzeże morskie, do starego portu dynastii Pallava, Mahabalipuram. W tej niewielkiej nadmorskiej miejscowości jest kilka klejnotów wczesnej sztuki drawidyjskiej. Należą do nich przede wszystkim Świątynie Nadbrzeżne z VII-VIII wieku oraz zespół architektoniczny zwany Five Rathas. Wśród olbrzymich głazów otaczających Mahabalipuram spotyka się wykute w skale małe świątynie zwane mandapami oraz reliefy - najsłynniejszym z nich są Narodziny Gangesu. Miejscowość słynie z wyrobów z miejscowego kamienia - spotyka się tu wiele warsztatów kamieniarskich oraz sklepików oferujących posążki hinduskich bóstw.

Największy kompleks świątynny w Indiach - Sri Ranganathaswamy

     Kolejnym etapem podróży po Indiach Południowych było Tanjore. Miasto to jest słynne przede wszystkim ze wspaniałego kompleksu świątynnego, Brihadeshwara. Jest to rozległy zespół kilku świątyń, z których najwyższa osiąga wysokość 63 m, otoczonych wysokim murem obronnym. Świątynie zostały wzniesione od X do XIII wieku przez królów z dynastii Chola. Tu znajduje się największy w Indiach święty byk Nandi - Fragment świątyni Shree Meenakshi w Madurai wierzchowiec boga Sziwy.

     Niedaleko od Tanjore leży inne ciekawe miasto z cennymi świątynnymi kompleksami - Trichy. Najbardziej oryginalnym zabytkiem jest tu Świątynia na Skale - położona wysoko nad miastem świątynia, do której zmierzają tysiące pielgrzymów (i turystów), wchodząc na szczyt stromego wzgórza po 437 wykutych w skale stopniach. Panorama ze szczytu wzgórza jest rzeczywiście wspaniała, panuje tu także typowa pielgrzymkowa atmosfera. Drugim bardzo ciekawym zabytkiem w Trichy jest znajdująca się na przedmieściach olbrzymia świątynia Sri Ranganathaswamy. Jest to największy świątynny kompleks w Indiach, o powierzchni aż 250 ha. Znajduje się tu wiele świątyń poświęconych głównym hinduskim bogom, Wisznu i Sziwie. Święty mąż w Rameswaram Do centrum kompleksu, tzw. Złotej Świątyni prowadzi siedem bajecznie kolorowo zdobionych bram - gopur. Całość wywiera olbrzymie wrażenie, także ze względu na liczbę przybywających tu pielgrzymów.

     Z Trichy po kilku godzinach jazdy dotarliśmy do największego miasta w południowej części stanu Tamil Nadu - Madurai. To bardzo ruchliwe miasto słynie przede wszystkim z niezwykle ważnej dla hinduistów świątyni Shree Meenakshi. Świątynia jest usytuowana w samym zabytkowym centrum Madurai. Na jej teren prowadzą cztery bramy zwieńczone potężnymi gopurami o wysokości około 50 metrów. Każda Świątynia Kanyakumari gopura jest niezwykle bogato ozdobiona kolorowymi figurkami bogów, bogiń i demonów. We wnętrzu znajdują się liczne świątynie, hall 1000 kolumn oraz duży basen do rytualnych kąpieli. Świątynny kompleks jest wypełniony licznymi pielgrzymami przybywającymi do Madurai z różnych zakątków Indii.

     Kolejnym miejscowością, którą odwiedziliśmy podczas naszej podróży, było Rameswaram, zwane Waranasi Południa. Do Rameswaram, położonego na wyspie w pobliżu Mostu Adama - łańcucha Plaża w Kovalam wysepek prowadzących na Cejlon - przybywają liczni wyznawcy hinduizmu, aby obmyć się w wodach Oceanu Indyjskiego i odwiedzić świątynię Ramanathaswamy. Jest to jedna z najciekawszych świątyń, wzniesiona w XII wieku w stylu drawidyjskim. Kompleks świątynny jest zwieńczony wysoką, 54-metrową, białą gopurą. Rameswaram to zarazem port rybacki, w pobliżu zaś znajdują się piękne, piaszczyste plaże, rzadko odwiedzane przez turystów.

     Z Rameswaram po emocjonującej nocnej jeździe autobusem dotarliśmy na sam Wody wewnętrzne Kerali południowy kraniec Indii - przylądek Komoryn. Tu znajduje się miejscowość Kanyakumari, stanowiąca cel pielgrzymek wielu mieszkańców Indii (a także turystów). Charakterystycznym elementem Kanyakumari jest świątynia poświęcona tej bogini, położona na małej wysepce w pobliżu wybrzeża. Turystów przyciągają tu także wspaniałe wschody słońca i wielobarwny tłum pielgrzymów, dokonujących ablucji w symbolicznym miejscu, gdzie stykają się wody Zatoki Bengalskiej i Morza Arabskiego.

     Po odwiedzeniu najważniejszych miejscowości hinduizmu trzeba było trochę odpocząć od gwaru miast Indii. Spędziliśmy zatem 3 dni w Kovalam - hinduskim kurorcie położonym malowniczo w Tancerz Kathakali południowej części stanu Kerala, wypoczywając na plaży otoczonej palmowymi gajami i przyglądając się pracy miejscowych rybaków. Następnie postanowiliśmy odbyć całodniową wycieczkę po wewnętrznych wodach Kerali, płynąc kanałami, poprzez jeziora i laguny z miasta Quilon do Alleppey. Tu po raz pierwszy mogliśmy m.in. zobaczyć słynne chińskie sieci rybackie. Po krótkim zwiedzeniu Alleppey, zwanego z racji położenia nad licznymi kanałami Wenecją Indii, udaliśmy się do zabytkowego miasta Cochin. Tu przybyli w końcu XV wieku po raz pierwszy Portugalczycy ze słynnym podróżnikiem i odkrywcą Vasco da Gamą. Miasto było następnie w rękach Holendrów i Anglików, znajdowała się tu także liczna gmina żydowska. Odwiedziliśmy usytuowaną na półwyspie najstarszą część miasta - obejrzeliśmy starą synagogę z XVI wieku, Pałac Holenderski z ciekawymi malowidłami ściennymi oraz dwa kościoły - kościół św. Franciszka z miejscem, gdzie pochowano Vasco da Gamę oraz katedrę Santa Cruz. Przyjrzeliśmy się także pracy rybaków w porcie wypełnionym licznymi chińskimi sieciami rybackimi. Dużą atrakcją pobytu w Cochin był także spektakl teatru Kathakali - pokaz tradycyjnego tańca opartego na wzorach sprzed 500 lat, obrazującego fragmenty hinduskich eposów Ramajany i Mahabharaty.

Rybak na plaży Colva w Goa

     Ostatnim etapem podróży po południowych Indiach był pobyt w stanie Goa - dawnej kolonii portugalskiej. Po Portugalczykach pozostała między innymi zabytkowa dawna stolica, Stare Goa. Znajduje się tu kilka kościołów z XVI wieku, przypominających dawne czasy kolonialnej świetności: kościół i klasztor św. Franciszka, katedra oraz kościół Dzieciątka Jezus, w którym umieszczono grobowiec św. Franciszka Ksawerego, słynnego misjonarza z XVI wieku, działającego na obszarze Indii, Chin i Japonii. Zakończeniem pięciotygodniowej wyprawy był krótki wypoczynek na plaży Colva - jednej z najpiękniejszych plaż Goa. Stąd nasza grupa poprzez Bombay i Amsterdam odleciała do Warszawy.



 KOMUNIKATY
Już wkrótce kilka kolejnych serwisów zapraszamy do ich odwiedzania. Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

żeby otworzyć okienko nawigacyjne do innych serwisów





Powrót na górę   © 2002 Agencja Reklamowa INTRATA & Zbigniew Bochenek
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved