Link - www.linia.pl Link - Banner - Reklama



Logo serwisu Towarzystwa Eksploracyjnego
Strona główna
O Towarzystwie
Program spotkań TE
Relacje ze spotkań TE
Relacje z wypraw
Relacja specjalna na 25-lecie TE
Dyskusyjne forum globtroterów
Informacje wydawnicze
Galeria zdjęć
Ciekawe adresy internetowe
Skrzynka pocztowa
Archiwum
Relacje ze spotkań TE
Poprzednie
spotkania:

Parki narodowe Utah
Malezja
Nepalskie Himalaje
Andamany i Południowe Indie
Z Yellowstone do Utah
więcej...

     Mongolia jest krajem który potrafi zafascynować. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest to wyłącznie monotonny step. Mogliśmy się o tym naocznie przekonać dzięki zdjęciom Tomasza Ostrowskiego i Dominiki Zaręby, będącym plonem ich dwumiesięcznej wyprawy do Mongolii latem 1999 roku. Na przezroczach zobaczyliśmy górskie obszary Ałtaju i Sajanów, ale także ogromne przestrzenie Gobi, z piaskowymi wydmami, warzywnymi oazami czy różnokształtnymi klifami wyrzeźbionymi w piaskowcu i Klasztor w stylu tybetańskim kryjącymi w sobie często kości dinozaurów. Przepiękne jeziora, liczne przełomy rzeczne, wodospady, ale i suche doliny ciągnące się kilometrami - oto kolejne elementy mongolskiego krajobrazu. No i oczywiście wspaniała kultura. Na prezentowanych przezroczach można było zobaczyć przedstawicieli różnych grup etnicznych, w tym Sojotów, mieszkańców Gór Chubsugulskich - wyznawców szamanizmu i hodowców reniferów zarazem. Można było przyjrzeć się Naadamowi - tradycyjnemu festiwalowi mongolskiemu. Zawody łucznicze, zapasy i wyścigi konne - wszystkie te konkurencje mają formę bardzo zrytualizowaną i łączą w sobie cechy konkurencji sportowej i prawdziwego rytuału. Zdjęcia pokazywały różne możliwości zwiedzania kraju - w tym także konno i na grzbietach wielbłądów.

     Trasa wyprawy była bardzo urozmaicona i złożona. Rozpoczęła się w stolicy kraju, Ułan Bator, gdzie oprócz typowych budowli socjalistycznych obejrzeliśmy jeden z najważniejszych klasztorów buddyjskich z elementami architektury tybetańskiej. Kolejnym celem wyprawy była miejscowość Karakorum w zachodniej części kraju zawierająca także pozostałości z okresu rozkwitu sztuki lamaizmu w Mongolii. W pobliżu znajduje się piękne jezioro Terchijn Cagaan oraz wygasły wulkan Chrgijn Togoo.

     Następnym etapem wyprawy był przejazd ponad 400 km bezdrożami na północ Mongolii, w Góry Chubsugulskie. Jest to ciekawy region pod względem krajobrazowym - Jezioro w Górach Chubsugulskich znajduje się tu m.in. duże jezioro Chubsuguł - jak również pod względem etnograficznym, ze względu na występowanie koczowniczych plemion Sojotów.

     Po powrocie do Ułan Bator nasi podróżnicy odwiedzili ciekawy region w pobliżu stolicy - Góry Chentej, po czym udali się na południe kraju, na pustynię Gobi. Przebywali głównie w okolicach miejscowości Dałandzagad, poznając różne formy pustyni, od typowej żwirowo-kamienistej aż do klasycznych, piaszczystych wydm. Mieliśmy także możliwość zobaczenia krajobrazów Ałtaju Gobijskiego, ograniczającego pustynię od południa wzdłuż granicy z Chinami.

     Ostatnim fragmentem wyprawy był rekonesans w Górach Ałtaju Mongolskiego, łańcucha górskiego usytuowanego w zachodniej części kraju. Po dotarciu do miasta Ałtaj nasi podróżnicy udali się w masyw Sutaj Uuł, penetrując dzikie zakątki tej niemal bezludnej krainy.


     Doświadczenia autorów wyprawy, wzbogacone informacjami zebranymi przez członków kilku innych wyjazdów do Mongolii, zawarte zostały w przewodniku pt. "Mongolia - nie tylko step" - ukaże się on już w kwietniu 2000 r.



 KOMUNIKATY
Już wkrótce kilka kolejnych serwisów zapraszamy do ich odwiedzania. Twoja linia.pl
 
Serwisy linia

Kliknij tu,

żeby otworzyć okienko nawigacyjne do innych serwisów





Powrót na górę   © 2000 Usługi Komputerowe s.c. & Zbigniew Bochenek
Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved